Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekoladowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekoladowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 czerwca 2012

Ciasteczka czekoladowe z białą czekoladą

Mój tata bardzo lubi wszelkiego rodzaju słodycze, więc na Dzień Taty postanowiłam upiec mu ciasteczka w jego ulubionym smaku - czyli czekoladowe. Można je jeść zarówno na ciepło (prosto po wyjęciu z piekarnika), jak i wtedy, kiedy już wystygną. W obydwu wydaniach są przepyszne. Zaskoczyło mnie to, jak intensywny jest ich czekoladowy smak. Te, które zrobiłam były w moim odczuciu trochę za słodkie, więc podam przepis ze zmniejszonej ilości cukru. Oprócz czekolady można do nich dodać orzechy pokrojone w kawałki, rodzynki, ciekawym pomysłem mogłyby być też na przykład płatki śniadaniowe - muesli, płatki kukurydziane. W sumie chyba każdy rodzaj by się sprawdził. Cukier muscovado, który jest potrzebny do wykonania tych ciasteczek jest do nabycia w większości hipermarketów, na pewno też w marketach ze zdrową żywnością. Zamiast niego ostatecznie można użyć też zwykłego brązowego cukru, ale cukier muscovado byłby o wiele lepszy - ma inny smak i jest bardzo drobny.



Ciasteczka czekoladowe
(około 28 sztuk)
źródło: http://whiteplate.blogspot.com/2009/10/rozowy-tydzien.html 

- 100 g ciemnego cukru muscovado
- 90 g miękkiego masła
- 1 jajko
- 1 opakowanie cukru waniliowego
- 150 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 30 g kakao
- 150 g białej czekolady, pokrojonej w kawałki

Cukier utrzeć z masłem. Do tego dodać jajko i cukier waniliowy. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i kakaem, dodać do masła. Do tego dodać pokrojoną na kawałki czekoladę i zmiksować aż do połączenia składników.
Dwie blachy wyłożyć papierem do pieczenia i pomagając sobie dwiema łyżeczkami do herbaty, nakładać na nie porcje ciasta w odstępach około 4 cm. Blachy wstawić do piekarnika wcześniej nagrzanego na 180°C i piec przez 8-10 minut.



Smacznego!

sobota, 25 lutego 2012

Czekoladowe brioszki

Brioszki robiła kiedyś moja bratowa i od tego czasu chciałam je sama wypróbować no i w końcu się udało! Teraz publikuję efekty swojej pracy. :) Brioszki są czasochłonne, ale warto!



Czekoladowe brioszki
(przepis na 24 sztuki)
źródło: http://www.kwestiasmaku.com/kuchnia_francuska/czekoladowe_brioche/przepis.html

Ciasto na brioszki: 
- 2 łyżeczki suchych drożdży instant
- 500 g mąki
- 50 g cukru
- 1 i 1/2 łyżeczki soli
- 5 jajek
- 350 g bardzo miękkiego masła

Krem Pâtissière: 
- 250 ml mleka 
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii 
- 3 żółtka 
- 50 g cukru 
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej

Nadzienie: 
- 120 g posiekanej ciemnej czekolady deserowej 
- 1 roztrzepane jajko na glazurę
Ciasto: Drożdże wymieszać z kilkoma łyżkami ciepłej wody i szczyptą cukru, odstawić na około 10 - 15 minut (po tym czasie drożdże powinny się spienić). Do dużej miski przesiać mąkę, dodać rozpuszczone w wodzie drożdże, cukier, sól i 3 jajka. Składniki wymieszać drewnianą łyżką. Stopniowo dodawać pozostałe 2 jajka, wyrabiając ciasto ręką. Wyrabiać przez około 10 minut aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Można też wyrabiać mikserem, specjalnym hakiem do ciasta drożdżowego, początkowo na wolnych obrotach, później zwiększyć do średnich. Stopniowo dodawać masło, po dwie łyżki, mieszając lub miksując. Szybko dodawać kolejne 2 łyżki masła, jak tylko poprzednie zmiesza się z ciastem. Miskę przykryć przeźroczystą folią i odstawić w ciepłe miejsce bez przeciągów, do czasu aż podwoi swoją objętość, na około 1,5 do 2 godzin. Uderzyć pięścią w ciasto, ponownie przykryć i wstawić do lodówki na noc.
Krem: Zagotować mleko w rondlu. W plastikowej misce ubić mikserem żółtka z cukrem, następnie zmiksować z mąką ziemniaczaną. Stopniowo dolewać gorące mleko, ciągle miksując. Przelać do rondla i zagotować. Gotować na średnim ogniu przez około 2 minuty, ciągle miksując. Zdjąć z ognia, wymieszać z ekstraktem z wanilii i przelać do czystej miski. Przykryć i schłodzić w lodówce (przez minimum godzinę).

Ciasto rozwałkować na lekko posypanej mąką powierzchni, na prostokąt o wymiarach około 30 x 45 cm o grubości około 0,5 cm. Rozsmarować zimny krem na powierzchni ciasta, posypać kawałeczkami czekolady. Złożyć krótsze boki ciasta do środka, tak aby spotkały się pośrodku, przekroić ciasto w tym miejscu na dwie części. Każdą połówkę pokroić w poprzek na 12 pasków. Ułożyć je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, w odległości 2 cm od siebie. Luźno przykryć folią i odstawić do wyrośnięcia na około 1 i 1/2 godziny.
Piekarnik nagrzać do 190 stopni. Wierzch ciasta posmarować lekko roztrzepanym jajkiem. Piec na złoty kolor przez około 15 - 20 minut. Wystudzić.

Smacznego!

niedziela, 2 października 2011

Ciasto czekoladowe z nadzieniem czekoladowym i polewą czekoladową

Już dawno nie piekłam tego ciasta, ale na samo wspomnienie ślinka cieknie mi z ust. Jest bardzo efektowne i bardzo proste w wykonaniu. Można zaserwować je jako zwykłe ciasto, a po odpowiednim ozdobieniu może służyć za efektowny tort. W dodatku nie jest za słodkie i nie mdli(jak w przypadku wielu ciast z kremem). Serdecznie polecam!

Ciasto czekoladowe z nadzieniem czekoladowym i polewą czekoladową
Źródło przepisu: http://mojewypieki.blox.pl/ (lekko zmodyfikowany)



Składniki na ciasto:
  • 1 i 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3/4 szklanki kakao
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 szklanka maślanki lub kefiru
  • 1/2 szklanki oleju
  • 2 duże jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 szklanka świeżo zaparzonej gorącej kawy (rozpuszczalnej)
Do dużego naczynia przesiać mąkę, cukier, kakao, sodę, proszek, sól i wszystko wymieszać łyżką.

Do większej miski wlać maślankę, olej, jajka, wanilię. Wymieszać mikserem na wolnych obrotach tylko do wymieszania składników. Dodać suche składniki i zmiksować, krótko. Powoli dodawać gorącą kawę, mieszając.
Gotową masę podzielić pomiędzy dwie tortownice o średnicy 23 cm(albo upiec ciasto w jednej tortownicy, a później, po wystudzeniu ciasta, przeciąć je), wyłożone papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 180ºC przez około 35 - 40 minut, do tzw. suchego patyczka.

Krem czekoladowy:
  • 115 g gorzkiej czekolady
  • 1 łyżka kakao
  • 1/2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej (granulki)
  • 2,5 łyżki wody
  • 1/2 łyżki rumu lub wódki
  • 1 duże jajko
  • szczypta soli
  • 1/2 szklanki śmietany kremówki
  • 1 łyżka cukru
W garnuszku wymieszać połamaną czekoladę, kakao, kawę, wodę, rum; rozpuścić w kąpieli wodnej.
Białka oddzielić od żółtek. Żółtka zmiksować z połową cukru do białości. Powoli wlewać roztopioną czekoladę (może być ciepła) i miksować tylko do połączenia się składników.
W drugim naczyniu ubić białka, dodając pod koniec resztę cukru. Białka dodawać powoli do masy czekoladowej, delikatnie mieszając, do połączenia.
Kremówkę ubić na sztywno. Dodać do niej masę czekoladową, delikatnie wymieszać, by nie było białych smug. Odstawić do lodówki do lekkiego stężenia.

Polewa czekoladowa:
  • 140 g mlecznej czekolady
  • 110 g gorzkiej czekolady
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej (granulek)
  • 160 g śmietany kremówki
Kremówkę podgrzać w niedużym garnuszku, do wrzenia. Dodać połamane czekolady i kawę, mieszać do roztopienia na minimalnej mocy palnika.

Wystudzone ciasto przełożyć kremem, pokryć polewą czekoladową, po czym schłodzić w lodówce. Potem pozostaje już tylko konsumpcja.
Smacznego!





Przy okazji rada:

Jeżeli nie mamy długiego i ostrego noża, ciasto łatwo przeciąć jest przy pomocy nitki dentystycznej, jeżeli chcemy ciasto przełożyć raz, umieszczamy nitkę w połowie wysokości upieczonego ciasta na całym jego obwodzie i zaczynamy ciągnąć nitkę za końce, pilnując by pozostała na wcześniej określonej wysokości. Jak już zaczniemy przecinać, dalej pójdzie z górki.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...